Strona główna Choroby wieku dziecięcego Fontanna to nie wanna – kilka ważnych wskazówek dr Marka Pleskota.

Fontanna to nie wanna – kilka ważnych wskazówek dr Marka Pleskota.

1555
0
Kąpiel w fontannie niesie za sobą duże konsekwencje, foto unsplash.com
Kąpiel w fontannie niesie za sobą duże konsekwencje, foto unsplash.com

Piękna pogoda i upały już dały nam o sobie znać. Spacerując z dzieckiem po mieście mijamy fontanny, które dzieci uwielbiają. Woda z fontanny wydaje się orzeźwiająca i czysta. Otumanieni upałem, zapominamy, że woda w takich zbiornikach nie jest uzdatniania i dezynfekowana, bo nie jest przeznaczona do spożycia ani do kąpieli.

Dlaczego?

Woda w fontannie ma stały kontakt z zanieczyszczeniami ze środowiska; dostają się do niej mikroorganizmy, pochodzące od ludzi i zwierząt szukających ochłody, a podejrzewa się, że niektórzy w takich miejscach mogą nawet załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne.

Co „żyje” w fontannie??

  • W fontannie żyje mnóstwo bakterii, wirusów i grzybów chorobotwórczych.
  • Do tych groźniejszych zaliczamy bakterie kałowe (np. escherichia coli, enterokoki), bakterie gronkowca, salmonelli, pałeczki ropy błękitnej czy pałeczki legionelli.
  • Pierwotniaki pasożytnicze (Giardia, Cryptosporidium) występują nieporównywalnie częściej i gęściej niż w przedszkolach.
Często spotykany obrazek. Foto unsplash.com
Często spotykany obrazek. Foto unsplash.com

Pomyślicie – przesada…zerknijcie na konsekwencje.

Za przyjemną kąpiel można zapłacić:

  • chorobami przewodu pokarmowego,
  • oddechowego,
  • zakażeniami układu moczowego
  • przy tych wszystkich poważnych chorobach zmiany skórne i stany zapalne spojówek wydają się banalne
  • skórę dodatkowo podrażniają dodawane do wody środki chemiczne, zapobiegające rozwojowi glonów, odgrzybiające oraz mające ograniczać korozję instalacji.

Orzeźwiający aerozol wodny z fontanny to nie bryza morska.

Może nieść ze sobą zanieczyszczenia mikrobiologiczne, m.in. bakterie z rodzaju Legionella, które w przypadku wdychania mogą prowadzić do zachorowań na legionellozę przebiegającą najczęściej jako zapalenie płuc.

Zdumienie budzi beztroska rodziców, pozwalających swoim pociechom na zabawę w tak zanieczyszczonych mikrobiologicznie wodach. Wszak dzieci są najbardziej wrażliwe i chorują zazwyczaj ciężej niż dorośli, ze względu na dojrzewający jeszcze układ odpornościowy i słabsze mechanizmy obronne organizmu.

Fontanny lepiej podziwiać z daleka. Co innego coraz częściej spotykane kurtyny wodne. One mogą być źródłem ochłodzenia w upalne dni, bo to woda z wodociągów, badana pod kątem czystości mikrobiologicznej.

Pamiętajmy, że bezpieczeństwo ważniejsze od ochłody.

 

Porady udzielił Doktor Marek Pleskot, lekarz dzieci, który od od 22 lat prowadzi gabinet pediatryczny. Wie o co pytają rodzice i wie czego zwykle nie zdążą wytłumaczyć inni lekarze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here